piątek, 21 października 2016

Prezent pod choinkę: pomysły dla roczniaka

Początek października to moment, w którym sklepy z zabawkami zaczynają marzyć o ścianach i regałach z gumy. Nie inaczej jest u mnie. Pojawiają się totalne nowości, ale także uzupełnienia znanych już serii. Serię zabawek polecanych pod choinkę postanowiłam zacząć od malucha około rocznego. Mam nadzieję, że z wybranych przeze mnie produktów znajdziecie coś dla swoich pociech.

Przyznam szczerze, że początkowo planowałam wybrać po prostu pięć zabawek, które najbardziej mi się podobają, ale nie byłam w stanie się zdecydować, które powinny się na tej liście znaleźć. Dlatego podzieliłam wybrane produkty na grupy. Dzięki temu mogę Wam pokazać trochę więcej rzeczy, a jednocześnie zachować przejrzystość tej wizualizacji.

Klocki – rozwój motoryki małej i kreatywności




Często klienci u mnie w sklepie są zaskoczeni, że jako zabawkę dla rocznego malucha proponuję klocki. Pierwsze skojarzenie mają bowiem z klasycznymi zestawami LEGO. A przecież na rynku klocków dla maluszków pojawiają się już nawet takie dedykowane dla półrocznych smyków. Jeśli zatem boicie się zaryzykować klasyczne drewniane lub plastikowe klocki, to gorąco polecam miękkie klocki Clemmy od firmy Clementoni. Wykonane są bowiem ze specjalnego atestowanego tworzywa, które jest mięciutkie niczym guma, a do tego pięknie pachną. Nic się zatem nie stanie, jeśli dziecko zapragnie taki klocek ugryźć lub nim rzucić. Ponadto, zaleta dla rodziców, można je prać w pralce lub zmywarce, a one nadal zachowają swój kształt i zapach.

Jeśli chodzi natomiast o klocki wykonane z plastiku, to warto postawić na produkty od Fisher Price z serii Mega Bloks Little Builders. Ich wielkość dopasowana jest do możliwości manualnych rocznego dziecka. Są kolorowe i występują w wielu różnych zestawach – od podstawowych w workach, do zestawów z autkami. Zestawy w workach występują również w wersjach kolorystycznych dla dziewczynek i chłopców. Jeśli Wasz maluch ma nieco ponad rok, możecie już śmiało sięgnąć po pierwsze zestawy LEGO Duplo. Poza wspomaganiem rozwoju motoryki małej i wyobraźni, mają one dodatkowe walory edukacyjne. Najbardziej podoba mi się zestaw „Mój pierwszy domek”, dzięki któremu możemy obrazować życie codzienne i czynności związane z porankiem i wieczorem.

Interaktywne – nie taki diabeł straszny…



Zabawki interaktywne to często zmora rodziców. Atakują światłem i dźwiękiem. Są szczególnie uciążliwe, gdy dziecko włączy ich kilka jednocześnie. Ale nie widzę sensu uciekania od tego rodzaju zabawek. Producenci coraz rozsądniej podchodzą do jakości dźwięków, a także dają rodzicowi możliwość kilkustopniowej regulacji głośności. Poza tym pojawiają się też coraz ciekawsze propozycje i nie musimy się ograniczać do mega popularnego Szczeniaczka Uczniaczka. Ja zaproponuję Wam dzisiaj trzy produkty. Pierwszym z nich jest Piesek Bobik od Clementoni. Tego psiaka pokocha każdy maluch. Ma bowiem wbudowany czujnik i po pogłaskaniu go zaczyna radośnie szczekać. Ponadto chodzi i reaguje na napotkane przeszkody. Wasza pociecha może go także „wyprowadzić na spacer” dzięki dołączonemu sznurkowi.

Wśród nowości od Vtecha zauroczyły mnie Roztańczone Biedroneczki, które są m.in. nietypowym sorterem. Dołączone klocki-kształty dziecko musi dopasować do pól umieszczonych na Biedronce. Są one jednocześnie interaktywne. Biedronka uczy malucha pierwszych cyfr, kształtów i odgłosów natury. Z kolei odgrywania ról dziecko nauczy się m.in. z Zestawem Małego Lekarza od Fisher Price. Ponad 25 edukacyjnych piosenek, melodyjek i wyrażeń zapewni Twojemu dziecku dodatkową frajdę w pierwszych próbach zabawy w doktora.

Książeczki i puzzle – drobiazg o wielkiej wadze



Moje córki od małego dostają książki i puzzle. Wprawdzie cierpimy na notoryczny deficyt czasu związany z regularnym czytaniem, ale nie ustajemy w próbach uporządkowania dnia w taki sposób, aby czytać codziennie chociaż po kilka minut. Podobnie jest z puzzlami. Te szczególnie ukochała sobie Matylda, która od zawsze miała do nich wyjątkowy pociąg. Jeśli chodzi o książeczki, to szczególnie gorąco polecam te dotykowe, które posiadają elementy z różnymi fakturami. Moje córki nadal lubią usiąść z taką książką i sobie „pomacać” ;) Warte uwagi są na pewno pozycje od YoYo Books "Dotykamy kolorów" oraz "Dotykamy bajeczek". Rocznego maluszka zachwycą również książki dźwiękowe, np. takie z odgłosami zwierzaków. Bardzo ciekawa jest także najnowsza seria książeczek od Czuczu skierowana właśnie dla rocznych maluchów "Od słowa do słowa". To harmonijkowe książki, które związane są z tematami i przedmiotami, którymi dziecko otacza się na co dzień. Mają funkcję poznawczą oraz zachęcają malucha do poznawania nowych słów.

Jeśli zaś chodzi o puzzle, to dla roczniaka najlepiej sprawdzą się puzzle z grubej tektury lub drewniane. Wśród tych drugich wybór jest dużo większy. Z tych wykonanych z tektury polecam CzuCzu „Poznaję koło”. Wśród drewnianych stawiam na te z firm Melissa&Doug oraz HAPE, ponieważ wykonane są z drewna dobrej jakości. Ponadto macie pewność, że są świetnie spasowane z podstawą, co w przypadku puzzli drewnianych jest mega ważne.

Mam nadzieję, że spośród zaproponowanych przeze mnie zabawek, puzzli i książek znajdziecie coś dla maluszka, którego pragniecie obdarować. Każda z wybranych rzeczy ma swoją wartość edukacyjną i na pewno wpłynie korzystnie na rozwój dziecka w różnych aspektach jego życia.

W kolejnej części zaproponuję Wam co najmniej kilka zabawek/akcesoriów dla maluszka od 0 do 12 miesięcy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz