środa, 22 lutego 2017

Zrób to sama: Tort z ulubionym bohaterem, który zachwyci malucha

Jak już wiesz, w zeszłą sobotę zamieniłam dom w Krainę Trolli. Wszystko po to, aby podwójne urodziny Hani i Matyldy były dla nich wspaniałym przeżyciem. Mogły świętować nie tylko w towarzystwie najbliższych, ale także ulubionych ostatnio postaci. Gwiazdą imprezy, poza jubilatkami, był tort. Moje dziewczynki były zachwycone. Smaczny, kolorowy i z Trollami. Ale dla nich najważniejsze, że zrobiony przez mamę. 

poniedziałek, 20 lutego 2017

Jest moc! Pierwsze efekty akcji #KlasykaDlaSmyka


Jestem w mega pozytywnym szoku! Jest wśród nas nie tylko duże grono książkoholików, ale także osób, które chcą pomagać innym. Akcja #KlasykaDlaSmyka, której Szefowa Podwórka jest jednym z ambasadorów, cieszy się wielkim zainteresowaniem. Dziś 20 lutego, więc czas na pierwsze podsumowanie. Ja jestem pod wielkim wrażeniem ilości zebranych książek i mam nadzieję, że to dopiero początek tego, co się będzie działo. 

poniedziałek, 13 lutego 2017

Podwójne urodziny według Szefowej Podwórka

Trzeba przyznać, że dwie wiosny w moim życiu były bardzo udane, ponieważ dziewięć i osiem miesięcy później na świat przychodziły dzieci. Najpierw Hania, a niespełna dwa lata później Matylda. Dlatego zima to dla mnie gorący okres - zaczynamy od Mikołajek, płynnie przechodzimy przez okres świąteczny i z szybkością błyskawicy przechodzimy do obchodów kolejnych urodzin.

środa, 8 lutego 2017

Dorastanie dzieci - fascynacja czy frustracja?

Moja Pierworodna obchodziła we wtorek 5. urodziny. Jak co roku 7 lutego dziwię się, że kolejny rok już za nami. Widzę jak Hanuszka zmienia się nie tylko fizycznie, ale też pod względem charakteru i reakcji na świat, który ją otacza. Obserwując inne mamy wiem, że nie tylko mi towarzyszą sprzeczne uczucia związane z dorastaniem dzieci. I przestaję dziwić się mojej mamie, że co jakiś czas częstuje mnie radą lub hasłem jakbym wciąż miała kilka czy kilkanaście lat. Dla swojej matki dziecko, niezależnie od wieku, zawsze pozostanie dzieckiem. I to jest w tym wszystkim najpiękniejsze.

sobota, 4 lutego 2017

Klasyka dla Smyka - Rozczytajmy Domy Dziecka

Jako matka popełniłam wiele błędów. Ale jedno udało mi się na pewno - zaszczepiłam moim córkom miłość do czytania. A gdy ziarnko zostało zasiane, to nie pozostaje mi nic innego jak je podlewać i pielęgnować, aby wyrosła z niego przepiękna roślina - dziewczęta oczytane i elokwentne. Ale są na świecie dzieciaki, które nie znają smaku książki czytanej na dobranoc. To między innymi maluchy z Domów Dziecka. I wtedy do akcji wkraczają ludzie, którzy chcą ten czytelniczy ogień rozpalić.