środa, 17 maja 2017

Wielka Wymiana Książkowa - moje łupy

Hania z Matyldą leżą już w łóżkach i teoretycznie próbują zasnąć. W praktyce oznacza to recytowanie wierszyków, śpiewanie piosenek i dogadywanie sobie. Oczywiście wszystko odbywa się pod hasłem "Mamo, ona mi nie daje spać". I tak przez najbliższe pół godziny. W tym czasie ja powoli szykuję się do mojej chwili relaksu. Tym razem z książką, bo przecież dopiero co odebrałam moje łupy z Wielkiej Wymiany Książkowej.

Pamiętam gorączkowe bieganie po blogach podczas II edycji w październiku zeszłego roku. Szczególnie pierwszy dzień to było jakieś szaleństwo. Tym razem wszystko odbyło się jakoś spokojniej. Z pewnością między innymi dlatego, że odwiedziłam mniej blogów w poszukiwaniu perełek do swojej biblioteczki. Sama też zdecydowałam się wystawić na wymianę mniej tytułów. No i w zeszłym roku w akcji brał udział też Marcin, więc musiałam biegać potem na pocztę też z jego książkami. 

W trzeciej edycji Wielkiej Wymiany Książkowej udało mi się wymienić cztery z siedmiu pozycji, w tym jedną z inną blogujacą łodzianką, a jednocześnie autorką tej akcji - Magdą z bloga Save The Magic Moments. Szkoda tylko, że nie udało się wymienić żadnej z książek dla dzieci. Tym bardziej, że były nie tylko interesujące, ale też w idealnym stanie. 

Jak dotąd dotarły do mnie trzy pozycje, a ostatnia jest już w drodze (nie mogę się doczekać).
  1. "Moje serce i inne czarne dziury" - Jasmine Warga
  2. "Chcieć mniej" - Katarzyna Kędzierska
  3. "Wampiry same o sobie" - Michelle Belanger
  4. "Kaznodzieja" - Camilla Lackberg



Jak oceniam samą akcję? Ponownie była przygotowana świetnie. Jestem pełna podziwu zarówno dla Magdy, jak i współprowadzącej - Eweliny Mierzwińskiej, że ogarnęły to wszystko. Dla Magdy szczególne wyrazy uznania, bowiem dopiero co została mamą po raz drugi, a mimo to zdecydowała się na zorganizowanie trzeciej edycji. Na pewno wezmę udział w kolejnej. 

To doskonała okazja do wymiany zawartości swojej biblioteczki. Zerknij na swoją półkę z książkami. Czy naprawdę wracasz co jakiś czas do każdej z nich? Może warto dać im drugie życie u kogoś, kto akurat chciałby przeczytać daną lekturę? Szczególnie, że Ty możesz w zamian otrzymać taką, którą akurat chcesz przeczytać. Bardzo często podczas wymian zdarzają się nowości wydawnicze i prawdziwe perełki. A koszt? Płacisz tu jedynie za przesyłkę swojej książki do nowego książkoholika. On robi to samo dla Ciebie. Proste, prawda? W takim razie przejrzyj swoje zasoby i oczekuj informacji o kolejnej edycji Wielkiej Wymiany Książkowej :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz