czwartek, 8 czerwca 2017

Przepis na rogaliki - posag mojego męża


Jeżeli nie pomyliłam się w obliczeniach, to we wrześniu tego roku minie 10 lat odkąd mój osobisty małżonek mieszka w Łodzi. Dekada. Kawał czasu. Czasami aż mi się wierzyć nie chce, ale liczy nie kłamią. Niemal siedem lat po ślubie, dwie córki i, nie oszukujmy się, kilka zmarszczek więcej. A co mają do tego wszystkiego rogaliki?

Pamiętam jak dziś. To był pierwszy września, niewielka kawalerka w centrum miasta. Cały dobytek Marcina zmieścił się w kombiaku starszego brata. Wierzyć się nie chce, jak mało było wtedy człowiekowi do szczęścia potrzebne. A wśród tych niewielu rzeczy kilka kartek... z przepisami mojej, jeszcze wtedy przyszłej, teściowej. Po pożółkłe już teraz kartki, to jedna z najcenniejszych dokumentów w moim domu. Wśród nich chociażby przepis na doskonałą cytrynówkę i właśnie rogaliki.


Przepis na rogaliki jest genialny w swej prostocie. Potrzebujesz zaledwie trzech składników, żeby wyrobić ciasto i jestem przekonana, że znajdziesz je w swojej kuchni nawet, gdy wszystkie sklepy dookoła będą pozamykane. 


Co będzie Ci potrzebne?
  • 250 g zimnej margaryny
  • 1 szklanka śmietany 12-18%
  • 3 szklanki mąki
I co? Nie myliłam się, prawda? Ale nie byłoby rogalików, gdyby nie nadzienie. Ja najbardziej lubię z marmoladą truskawkową lub malinową, a Hania i Matylda pochłoną każdą ilość, gdy będą nadziewane dżemem z czarnej porzeczki od "babci-babuni". Taką ksywkę ma w naszym domu Teściowa. I oczywiście wisienka na torcie, czyli cukier puder, gdy rogaliki lekko wystygną. 

Słodka przekąska do kawy? Za godzinę wpadną niespodziewani goście? Maluch zjadłby coś dobrego? Przepis na rogaliki warto mieć pod ręką. Robi się je ekspresowo.



Posiekaj margarynę i wrzuć do miski. Dołóż mąkę i śmietanę. Wszystko razem zagnieć, aż powstanie gładkie ciasto. Teoretycznie powinno się je później włożyć na godzinę do lodówki, ale mój szanowny małżonek nie przejmuje się takimi zaleceniami. Ciasto podziel na trzy części, każdą rozwałkuj. Tak powstałe cienkie koło musisz pokroić na trójkąty. Dorzuć łyżeczkę dżemu na szerszą końcówkę i zawiń. Tak powstałe rogaliki piecz 30 minut w temperaturze 180 stopni. Po wyjęciu pilnuj, żeby wszystkie od razu nie zniknęły, bo masz pewność, że zapach skusi wszystkich w domu i połowę sąsiadów. Pozwól rogalikom ostygnąć i posyp je cukrem pudrem.

Ekspresowe rogaliki mają tylko jeden minus - znikają jeszcze szybciej niż się je robi. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz